wtorek, 21 marca 2017

Playlista na nowy etap życia, czyli pierwsze odkrycia muzyczne w tym roku (HOM #1/2017)



Kolejne odkrycia muzyczne;)
Moja przygoda ze studiowaniem się zakończyła - przerwałam studia na Uniwersytecie Przyrodniczym, szukam pracy, zmieniam podejście, szukam swojej drogi na nowo. Nowy etap życia tak bardzo;)
Zapraszam do słuchania;)



My body is a cage
Peter Gabriel

Piosenka, którą odkryłam dzięki powtórzeniu sobie serialu dr. House.
Urzekła mnie swoją melancholijnością.



 Układam na siebie plan
Beata Banasik

Piosenka tak bardzo dla mnie.
Nowy etap życia, więc układam na siebie plan...




Emocje
Sztywny pal azji

Ta piosenka bardzo mi pomagała w ostatnim czasie. Kiedy miałam zły humor, włączałam na cały regulator i emocje ze mnie  schodziły. 




This night 
Black lab

Kolejna Housowa;)



 Jak osłonić serce
Iza Królak 

Kiedy krąg najbliższych ludzi z dnia na dzień maleje 
Kiedy wiemy żadne z marzeń już nie ocaleje 
Kiedy życie bez umiaru prosi wciąż o więcej 
Jak osłonić serce

Bardzo dla mnie ta piosenka...



Gdzie są przyjaciele moi
Maciek Maleńczuk & Yugopolis

Na tę piosenkę natknęłam się zupełnie przypadkowo... I od razu mnie urzekła. Muszę częściej słuchać Maleńczuka;)

Znacie któreś z tych piosenek?
Lubicie?
Co ostatnio odkryliście?

wtorek, 14 marca 2017

Drugi stosik w tym roku (#2/2017)

Znowu się nazbierało książek, choć stosik był niedawno.
Czas na kolejne;)


Kalesony Sokratesa
egzemplarz recenzencki

Wielka Czwórka
Dom zbrodni
Sztuka Kochania
zakupy z Arosa

Złodzieje nieba
pożyczona od współlokatorki

Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu
Zamówione na Arosie



Niewolnice
Idź, postaw wartownika
Moja afrykańska miłość
z kluczborskiej biblioteki

Młokos
Grom i szkwał
egzemplarz recenzencki


Co czytaliście?
Co polecacie na początek?

poniedziałek, 13 marca 2017

"Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie." Elton John

Tytuł: Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu                                         i stracie.
Autor: Elton John
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Ilość stron: 272
Ocena: 5/6



W przypadku AIDS miłość jest lekarstwem. Tak naprawdę na chwilę obecną i w najbliższej przyszłości - jedynym lekarstwem.





Elton John jest jednym z najbardziej znanych piosenkarzy i kompozytorów. W 1992 założył fundację o nazwie Elton John AIDS Foundation, która ma na celu pomaganie dzieciom chorym na AIDS. Napisał także książkę, opowiadającą o epidemii AIDS, tę właśnie książkę pt. Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie.
Każdy człowiek zasługuje na współczucie, każdy człowiek zasługuje na szacunek i wreszcie zasługuje na to, by być kochanym. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ AIDS jest wywoływane przez wirusa, ale epidemia AIDS już nie. Epidemia AIDS jest napędzana przez stygmatyzację, przemoc i obojętność.
Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie to książka napisana narracją pierwszoosobową z perspektywy autora - Eltona Johna. Opowiada historię tego, jak często spotykał się z tą chorobą, autor stara się przełamać stereotypy. Mówi o tym, jak wielu przyjaciół stracił przez tę chorobę, o swoich znajomych, o fundacji, spotkaniach i walce o to, żeby było coraz więcej pieniędzy na leczenie i badania nad AIDS. 

Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie to ciekawa książka, która zwraca uwagę na tak przerażającą chorobę. Elton John pisze w niej trochę także o swoich problemach, o spotkanych ludziach, którzy go wspierali i inspirowali do aktywności charytatywnej. Na plus jest to, że książka jest napisana w ciekawy, żywy sposób. Narracja pierwszoosobowa, odpowiedni język, lekki, żywy sposób pisania i do tego całość podzielona na kilkanaście niezbyt długich rozdziałów. Mój szacunek wzbudził fakt, że autor w swojej biografii nie pisał o swoich osiągnięciach, płytach, ani nie chwalił się swoimi ekscesami – pisał o altruizmie, o tym co go wzrusza, o tym jak stara się pomagać. Dodatkowo ciekawym są zmieszczone fotografie z różnych etapów jego działalności, wielki plus dla wydawcy za to.
Nieważne, czy jesteś najbogatszym człowiekiem na kuli ziemskiej, czy też nie masz zupełnie nic - zawsze zasługujesz na szacunek i współczucie. To jest właśnie idea, która przyświeca pracy mojej fundacji.
Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie to barwnie i interesująca książka, której lektura sprawi ogromną przyjemność nie tylko fanom Eltona Johna, ale także wszystkim, którzy w jakiś sposób włączają się w różnego rodzaju działalności charytatywne. Z ręką na sercu mogę polecić tę książkę – nie będziecie żałować. No chyba, że wyjątkowo nie trawicie jej autora.

Za możliwość przeczytana książki dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non.


sobota, 11 marca 2017

"Alkohol, prochy i ja" Barbara Rosiek

Tytuł: Alkohol, prochy i ja

Autor: Barbara Rosiek

Wydawnictwo: Mawit Druk
Ilość stron: 162
Ocena: 4/6



A jutra od nowa uchleję się codziennością i obudzę się z kacem życia.





Barbara Rosiek... Postać – legenda. Naczelna Narkomanka Polski jak mówi sama o sobie. Wikipedia opisuje ją jako psycholog kliniczna, pisarka i poetka. Sama darzę tę postać sporą sympatią i ogromnym szacunkiem, dlatego właśnie postawiłam sobie za cel przeczytać wszystkie książki, które wydała. No i właśnie dlatego jak zobaczyłam na bibliotecznej półce Alkohol, prochy i ja – od razu zgarnęłam ją do wypożyczenia.
Kolejna książka Barbary Rosiek, w której autorka przedstawia trudną drogę wychodzenia z nałogu alkoholowego. Stanowi przestrogę dla wszystkich, którzy nie wiedzą, czym może stać się przysłowiowy - kieliszek. "Kiedyś pijałam gin z tonikiem, później koniak z coca-colą, teraz spiryt z sokiem pomarańczowym.”
                                                                            opis wydawcy

Alkohol, prochy i ja to nie jest książka łatwa. Podejmuje jednoczesny problem uzależnienia od napojów wyskokowych oraz prochów wszelkiego rodzaju. Autorka pisze w niej prostym językiem, krótkimi akapitami, a wszystko oddaje tragedię uzależnienia i pozwala wczuć się w rolę bohaterki. W między owe krótkie fragmenty są także wpisane wiersze Barbary Rosiek, a mi osobiście najbardziej spodobał się ten zamieszczony na samym początku książki.
Umiałam się dogadać jedynie z tymi, którzy akceptowali mnie całkowicie. Niewielu ich było, ale zawsze znalazła się dobra dusza, która choć na jakiś czas wytrzymywała mój obłęd. Potem odchodziła jak inni.

Czy polecam Alkohol, prochy i ja? Oczywiście, ale jednak spodziewałam się czegoś lepszego. Nie mówię, że jest zła... Podejmuje ważny temat, ale mogło by być lepiej. Książeczka jest cieniutka, więc jej lektura nie potrwa długo, a nie będzie to czas zmarnowany;)



piątek, 3 marca 2017

Herbaty od DMG-herbaty


W paczce od DMG dostałam także kilka herbat. 
Dzisiaj czas na ich recenzję;)

Wszystkie herbaty

Wiśnie w rumie

Kaktusowa

Letni deszcz

Mandarynka z imbirem

Truskawki w szampanie

Wszystkie herbaty aromatyczne, w ciekawych smakach.
Najciekawsza jak dla mnie jest Mandarynka z imbirem oraz Truskawki w szampanie. 
Jedna próbka starcza na 2 kubki lub jeden - półlitrowy;)

Za herbaty dziękuję DMG-herbaty