czwartek, 17 listopada 2011

Mała księżniczka

Tytuł: Mała ksieżniczka
Autor: Frances H. Burnett
Wydawnictwo: Greg
Ilość stron: 152
Ocena: 6/6

Książkę czytałam dwa razy. Pierwszy raz jak byłam może 10-letnim dzieckiem, a drugi raz teraz niedawno.
Z pierwszego razu niewiele pamiętam. Praktycznie tylko to, że chiało mi się przy niej płakać.

Kolejna książka, której akcja toczy się w Anglii, tyle że tym razem trochę wcześniej bo w XIX wieku.
Opowiada ina o Sarze, która trafia do szkoły pani Minchin, jest bardzo bogata i jej ojciec jest właścicielem kopalni diamentów w Indiach. Pewnego dnia umiera nie zostawiająć córce ani grosza przy duszy, przez co musiała zacząć pracować jako usługaczka i mieszkać na zimnym strychu. Przez okno widzi nowego sąsiada - pana z Indii, lktóry okazuję się później znajomym jej ukochanego tatusia...

Mimo że książka jest zasadniczo książką dla dzieci, polecam ją przeczeczytać każdemu.
Mówi o psychicznej sile, o tym, że nawet duchowi tytani czasem zapłaczą, o zachowaniu swojej własnej godności, o przyjaźni i o tym, że nie warto ustawać w poszukiwaniach.

11 komentarzy:

  1. pamiętam książkę jak przez mgłę... ale watro by było ponownie po nią sięgnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię "Mała księżniczkę". "Małego Lorda" też. I "tajemniczy ogród"... Jednak chyba najlepszą zachętą będzie przykład mojej jedenastoletniej siostry ciotecznej, która gdy wspominam o książkach patrzy na mnie jak na wariatkę. To właśnie ona przeczytała ją w jeden wieczór i żałowała, że tak szybko się skończyło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście mimo że to ksiązka dla dzieci, to jest idealna także dla dorosłych. Jest świetnie, ciekaqwie napisana, a postać Sary jest wyjątkową bohaterką literacką, jej siła, mądrość i wytrwałość może zadziwić niejednego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyk w zasadzie i mam ją w swoim zbiorze, ale aż wstyd przyznać, że nie przeczytałam jeszcze... muszę nadrobić zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się przy niej popłakałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja ulubiona bajka! Uwielbiam ją do dziś ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ją:)). Urok dzieciństwa...
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście czytałam tak jak Małego lorda, Tajemniczy ogród. Piękne książki i mam z nimi wspaniałe wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  9. To książka mojego dzieciństwa. Kiedyś na pewno do niej wrócę...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja ukochana książka z dzieciństwa, czytałam ją wiele, wiele razy i lubię wracać do niej oraz do "Małego lorda"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)