piątek, 30 sierpnia 2013

Kawy od Skworcu # 2



Witajcie! 
Postanowiłam powrócić z Piątkowym kącikiem czytelniczych umilaczy;)
I ten powrót rozpocząć od recenzowania produktów od Skworcu;)
Na pierwszy rzut pójdą kawy, których w paczce dostałam trzy;)


Coffee Toffee
Jako pierwszą postanowiłam spróbować Coffee Toffee.

Sposób Przechowywania: Suchy, szczelnie zamknięty pojemnik, w chłodnym miejscu.
Sposób przyrządzania: zmielić, zalać wrzątkiem. Można dodać mleka do smaku.

Jest to kawa o delikatnym smaku i aromacie, który nie przysłania smaku kawy. Potrafi uwieść i podbić serca. Daje kofeinowego kopniaka w bardzo delikatny sposób, nie wykręcając gęby kwasem czy goryczką;) Mi bardzo posmakowała, mojej mamusi zresztą też;) Jak dla mnie faworyt wśród tych kaw;)


Snikers
Jako następną postanowiłam spróbować kawę Snikers

Sposób Przechowywania: Suchy, szczelnie zamknięty pojemnik, w chłodnym miejscu.
Sposób przyrządzania: zmielić, zalać wrzątkiem. Można dodać mleka do smaku.

Ta kawa wypadła zdecydowanie gorzej na tle pozostałych, a wszystko przez zapach lekko zleżałych orzechów ziemnych, jednak da się wypić;) Przeważa w niej właśnie smak orzechów nad karmel i czekoladę. Jednak nie zmienia to faktu, że sam smak jest bardzo ciekawy, w ogóle nigdzie wcześniej nie widziałam takiego smaku kawy;) Idealne zastąpienie Snikersów w postaci batoników;) W smaku jest zdecydowanie bardziej wyrazista i lekko słodkawa.


Rumowa

Na koniec poszła kawa rumowa;)

Sposób Przechowywania: Suchy, szczelnie zamknięty pojemnik, w chłodnym miejscu.
Sposób przyrządzania: zmielić, zalać wrzątkiem. Można dodać mleka do smaku.

Również delikatna w smaku, jak Coffee Toffee, jednak sam zapach o wiele mocniejszy niż w niej;) pełna aromatu i pobudzająca. idealna dla smakoszy rumu i wszystkiego co z nim związane;)

Kawy mogłam spróbować dzięki:


Zapraszam na aromatyczne zakupy TU
oraz do polubienia strony na fb

9 komentarzy:

  1. Ja to bym się skusiła na herbatkę owocową z rana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już chciałam pisać, że Snikers, ale skoro słabawy to odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro Snikers wypadł kiepsko to skusiłabym się Coffee Toffee, bo rumowa to zupełnie nie w moim stylu ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. W pierwszej chwili pomyślałam o Snikersie, jednak po Twojej opinii nie jestem pewna czy mi odpowiadał, zatem pzostane przy opcji numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś kawę tofee, ale rozpuszczalną, nie była zła, ale usypiała mnie. Ten snickers się fajnie zapowiada, ale skoro jednak bez rewelki to zostanę przy kawach klasycznych ;)
    I herbatach.
    Obsesja z kawami smakowymi mi przeszła :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawa i Zafon :) ale Ci zazdroszczę
    http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią spróbowałabym tych kaw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten snikers mnie intryguje <3 Zazdroszczę ci strasznie takich herbatek, tym bardziej, że właśnie kupiłam sobie kubek do zaparzania :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój tata jest zainteresowany Coffee Toffee, skoro polecasz to może mu zamówię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)