czwartek, 8 listopada 2012

Top 10: Książki, które powinny mieć swoje adaptacje filmowe


Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Akcja organizowana jest na blogu kreatywa.


Ja wybrałam Książki, które powinny mieć swoje adaptacje filmowe
Moim zdaniem książki są najlepszym materiałem na scenariusz filmu, ale to bywa różnie realizowane.


1.Grzesznik autorstwa Tess Gerritsen.


2.Chirurg tej samej autorki


3. Szybki numer Jamesa Pattersona


4.Anioły muszą odejść Konrada T.Lewandowskiego


5.Przypadek Adolfa H. Erica-Emmanuela Schmitta


6. Erynie Marka Krajewskiego


7. Wielkie Sekretne Widowisko Clive'a Barkera


8. Dom z papieru Carlosa Marii Domingueza



9.Upiorny Zegar Maxime Chattam


10. Breslau forever Andrzeja Ziemiańskiego
(jestem ciekawa jak by to zekranizowano,
bo mieszkałam w miejscu akcji książki prze 3 lata:D)





4 komentarze:

  1. ekranizacja książek Gerritsen to by było coś. Ciekawe czy kiedyś to dojdzie do skutku. :) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej z tych książek, więc ciężko mi się wypowiedzieć. W każdym razie z ekranizacjami różnie bywa..;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj Tak Clive Barker:D Nie byłby to pierwszy film oparty na książce, ale musiałby nim się zająć sam Clive, bo co jak co ale to on stworzył jeden z najlepszych horrorów w dziejach kinematografii, mowa o "Hellraiser". Jeśli stworzył by taki sam klimat, świat, to czuję że był to niesamowity film. A co do ekranizacji, to myślę że zobaczyć coś na podstawie H.P Lovecrafta to byłoby coś. Np takie" W górach Szaleństwach", które miały powstać, to byłby dopiero rozmach. Pokazać tych przedwiecznych, ich miasto, zbudować odpowiedni klimat, oj myślę że "Prometeusz" byłby przy tym filmie blady. Szkoda, że nie doszło do realizacji tego opowiadania. Z ekranizacji filmowych zawsze mam słabość do Stephena Kinga i widziałem bodajże wszystkie filmy i każdy z nich miał w sobie to "coś", wciągał i zapadał w pamięci. Kto wie może się doczekam kolejnych?

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadnej książki nie czytałam, więc nie jestem w stanie stwierdzić, czy miałabym ochotę na te ekranizacje. ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)